W nocy ze środy (12.11), policjanci z Posterunku Policji w Bolimowie zatrzymali 37-letniego mieszkańca gminy Bolimów, który mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie wjechał fordem do przydrożnego rowu w miejscowości Wola Szydłowiecka. Mężczyzna tłumaczył, że wracał z Żyrardowa do domu rodzinnego, mimo że dwa tygodnie wcześniej stracił już prawo jazdy za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Interwencja policji w Woli Szydłowieckiej
Do zdarzenia doszło tuż po godzinie 23:00, kiedy patrol z Posterunku Policji w Bolimowie kontrolował rejon Woli Szydłowieckiej w gminie Bolimów. Funkcjonariusze zauważyli stojący w rowie samochód marki Ford, którego przód znajdował się poza jezdnią, a nadwozie było wyraźnie przechylone. Przy pojeździe stał mężczyzna, który miał problemy z utrzymaniem równowagi i podpierał się o karoserię.
Jak relacjonowali policjanci, 37-latek miał bełkotliwą mowę, chwiejną postawę i wyczuwalną silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia i wykazało ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, co oznacza głębokie upojenie alkoholowe i praktyczną utratę zdolności do bezpiecznego prowadzenia pojazdu.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Droga z Żyrardowa mimo utraty prawa jazdy
Mężczyzna przyznał policjantom, że jechał z Żyrardowa do domu rodzinnego położonego na terenie gminy Bolimów. Trasa ta przebiega częściowo przez drogi lokalne, które są słabo oświetlone i wymagają od kierowcy szczególnej ostrożności, zwłaszcza po zmroku. W takim miejscu każda pomyłka spowodowana alkoholem może zakończyć się niebezpiecznym zdarzeniem drogowym.
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że 37-latek już dwa tygodnie wcześniej został zatrzymany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, w wyniku czego stracił prawo jazdy. W chwili zdarzenia kierował więc nie tylko w stanie znacznego upojenia alkoholowego, ale również bez wymaganych uprawnień. Tego typu powtarzające się zachowania są przez sądy traktowane jako okoliczność obciążająca i mogą skutkować wymierzeniem surowszej kary.
Zobacz także: 17-latek bez uprawnień uderzył w ogrodzenie i słup energetyczny
Kierowca zatrzymany, sprawą zajmie się sąd
Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany na miejscu interwencji i przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach, gdzie trafił do policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy trafi do prokuratury, a o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.







