W piątek 15 listopada 2025 roku około godziny 18.00 na parkingu jednego ze sklepów w Skierniewicach doszło do kolizji, w której brał udział nietrzeźwy kierowca z blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. 41-letni mieszkaniec miasta próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale dzięki zdecydowanej reakcji świadków został ujęty i przekazany policjantom, mimo że miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Kolizja na parkingu w Skierniewicach i nieudana próba ucieczki
Do zdarzenia doszło w strefie ruchu na parkingu jednego z marketów w Skierniewicach, gdzie obowiązują przepisy prawa o ruchu drogowym. Według ustaleń policjantów kierowca citroena, wykonując manewr skrętu, zahaczył swoim pojazdem o zaparkowane audi kierowane przez mieszkankę miasta. W wyniku zderzenia doszło do uszkodzenia karoserii auta poszkodowanej, jednak nikt nie odniósł obrażeń.
Początkowo uczestnicy zdarzenia zdecydowali, że zakończą sprawę polubownie, spisując oświadczenie sprawcy kolizji bez wzywania służb. W trakcie wypełniania dokumentów kobieta kierująca audi wyczuła jednak od mężczyzny wyraźną woń alkoholu i nabrała podejrzeń co do jego stanu. Obawiając się, że kierowca może być pod silnym wpływem alkoholu, postanowiła zadzwonić pod numer alarmowy 112 i poprosić o interwencję policji.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
W momencie gdy 41-latek usłyszał, że na miejsce ma zostać wysłany patrol, zdecydował się na próbę ucieczki z parkingu. Zareagował jednak brat pokrzywdzonej, który szybko obezwładnił mężczyznę i ujął go do czasu przyjazdu funkcjonariuszy. Dzięki tej reakcji nietrzeźwy kierowca nie miał możliwości kontynuowania jazdy po drogach Skierniewic, co mogło zapobiec poważniejszym konsekwencjom.
Zobacz także: Zatrzymanie na A2 w okolicach węzła Skierniewice. Dwaj Rosjanie poszukiwani za zabójstwo w Belgii
2,5 promila alkoholu i złamany zakaz prowadzenia pojazdów
Po przybyciu na miejsce policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach przejęli ujętego przez świadka mężczyznę. Mundurowi przeprowadzili badanie stanu trzeźwości z użyciem alkomatu, które wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Taki wynik oznacza głęboką nietrzeźwość i całkowity brak zdolności do bezpiecznego kierowania pojazdem mechanicznym.
Podczas dalszych czynności funkcjonariusze sprawdzili dane kierowcy w policyjnych systemach. Okazało się, że 41-letni mieszkaniec Skierniewic ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mimo tego zdecydował się wsiąść za kierownicę citroena, co stanowi poważne naruszenie prawa i skutkuje dodatkowymi konsekwencjami karnymi.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komendy, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Jak zapowiada policja, samo zdarzenie drogowe na parkingu będzie miało swój finał w sądzie, który zdecyduje o wymiarze kary i ewentualnym dalszym przedłużeniu zakazu.






