Niedzielna kontrola drogowa w Skierniewicach przybrała dramatyczny obrót. Zatrzymany 47-latek, mający w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, zamiast poddać się czynnościom, zaatakował słownie policjantów. Agresywny kierowca Opla groził funkcjonariuszom i ich znieważał. Teraz o jego losie zadecyduje sąd.
Więcej ważnych informacji o Skierniewicach znajdziesz na stronie głównej:
INFOSkierniewice.PL
Do incydentu doszło w niedzielę, 8 lutego 2026 roku, w godzinach porannych. Patrol ruchu drogowego zwrócił uwagę na kierującego Oplem Astrą, którego styl jazdy wzbudził podejrzenia. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do rutynowej kontroli, nie spodziewając się, że interwencja zakończy się osadzeniem kierowcy w policyjnej celi.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Agresja zamiast dokumentów
Już w pierwszych sekundach po otwarciu drzwi pojazdu policjanci wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. 47-letni mieszkaniec gminy Skierniewice od samego początku był pobudzony i nastawiony konfrontacyjnie. Mężczyzna kategorycznie odmawiał wykonywania poleceń wydawanych przez mundurowych, a jego zachowanie z minuty na minutę stawało się coraz bardziej agresywne.
W trakcie przeprowadzania czynności służbowych kierowca wielokrotnie znieważył interweniujących policjantów, kierując pod ich adresem wulgaryzmy i słowa powszechnie uznawane za obelżywe. Sytuacja stała się jeszcze poważniejsza, gdy 47-latek zaczął formułować wobec funkcjonariuszy groźby karalne. Ze względu na eskalację agresji i podejrzenie popełnienia przestępstwa, mężczyzna został natychmiast zatrzymany.
Dozór i widmo więzienia
Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń co do stanu psychofizycznego kierowcy. Urządzenie wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie i wytrzeźwieniu, śledczy przedstawili mężczyźnie listę zarzutów. 47-latek odpowie nie tylko za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, ale również za znieważenie funkcjonariuszy publicznych oraz kierowanie gróźb karalnych.
Wobec podejrzanego natychmiast zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru prokuratora. Konsekwencje prawne jego zachowania mogą być bardzo surowe. Za kumulację tych przestępstw mieszkańcowi gminy grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności, a także wysoka grzywna i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Natomiast każde agresywne zachowanie wobec funkcjonariuszy spotyka się ze stanowczą reakcją i konsekwencjami prawnymi — podkreśla młodszy aspirant Aneta Placek.
Skierniewiccy policjanci zapowiadają, że nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla osób, które decydują się wsiąść za kierownicę po alkoholu, a następnie swoją agresję kierują w stronę stróżów prawa.
Zobacz także: Z komina nie leciał dym. W środku przy -6 stopniach walczyła o życie 84-latka





