- REKLAMA -

Widmo buntu w Lipcach Reymontowskich. Emocjonalna sesja o miliony i przyszłość Muzeum Reymonta

Widmo "lokalnego buntu" nad Lipcami Reymontowskimi! Podczas gdy Powiat Skierniewicki przez 23 lata pompował miliony w ratowanie muzealnych ruin, gmina nagle żąda oddania wszystkiego "na gotowe" – i to w zaledwie cztery dni. Na sesji padły ostre oskarżenia o łgarstwa i manipulacje, a wicestarosta bez pardonu przypomniał czasy, gdy w muzeum "sikano pod chatami". Czy walka o dorobek wart 3,5 miliona złotych doprowadzi do wywiezienia eksponatów z gminy? Sprawdź kulisy najbardziej emocjonalnego starcia samorządów ostatnich lat.

Musisz przeczytać

- REKLAMA -

Z końcem marca wygasła umowa użyczenia terenu Muzeum Regionalnego w Lipcach Reymontowskich. Gmina żąda zwrotu obiektów wraz z eksponatami, na co nie zgadza się Powiat Skierniewicki, który od 23 lat inwestuje w placówkę. Podczas burzliwej sesji rady powiatu padały oskarżenia o łgarstwa, wytykano dramatyczny stan dawnych budynków, a przedstawiciele gminy zagrozili „lokalnym buntem”.

O co toczy się spór? Walka o eksponaty i miliony złotych

Konflikt wybuchł po tym, jak władze gminy odmówiły powiatowi przedłużenia umowy użyczenia muzealnych budynków. Jak ujawniono podczas obrad, starostwo wystąpiło o przedłużenie współpracy już w październiku ubiegłego roku. W odpowiedzi wójt przekazał, że na decyzję jest jeszcze „bardzo dużo czasu”, po czym ostatecznie gmina przekazała odmowę na zaledwie kilka dni przed upływem marcowego terminu.

Wójt zażądał jednocześnie przekazania całego majątku, w tym cennych zbiorów i wyposażenia, chcąc samodzielnie poprowadzić placówkę. Powiat zarządza Muzeum Władysława Stanisława Reymonta od 2003 roku i nie zamierza oddawać dorobku wycenianego na miliony złotych. Starosta skierniewicki Mirosław Belina ostro skrytykował te żądania, zarzucając wójtowi brak wiedzy niezbędnej do prowadzenia takiej instytucji i spełnienia wymogów Ministra Kultury.

„Pan wójt, który tam główną rolę odgrywa, niestety często posługując się łgarstwem, przekonał część radnych i sołtysów” – ocenił dosadnie starosta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Powiat nie wyklucza radykalnego kroku, jakim byłoby przeniesienie zbiorów muzealnych w zupełnie inne miejsce, jeżeli samorządy nie dojdą do porozumienia.

Groźba buntu i spór o zaproszenia na sesję

Atmosfera na sesji Rady Powiatu z 30 kwietnia była niezwykle napięta. Na obradach pojawiła się Marta Czajka, Przewodnicząca Rady Gminy Lipce Reymontowskie, której towarzyszyli sołtysi. Rozpoczęła swoje wystąpienie od stwierdzenia, że nie dostała formalnego zaproszenia na to spotkanie.

W trakcie dyskusji wyjaśniono jednak, że zgodnie z urzędowymi standardami zawiadomienia o sesjach są zawsze wysyłane do gmin drogą elektroniczną. Przy okazji wypunktowano, że to właśnie gmina Lipce Reymontowskie przestała wysyłać zaproszenia na własne sesje do skierniewickiego starostwa. Po tej wymianie zdań przewodnicząca odczytała pismo wójta, powołując się na ustawę o muzeach i wolę lokalnych darczyńców.

Stanowczo zareagowała też na pomysły relokacji eksponatów w inne miejsce. „Ludzie z Lipiec Reymontowskich nie pozwolą na to, żeby te eksponaty znalazły się w innym miejscu, naprawdę. Będzie lokalny bunt” – podkreśliła z mównicy.

Dramatyczny stan obiektów i potężne inwestycje powiatu

Do tych słów odniósł się wicestarosta Tadeusz Grotkowski, skupiając się na twardych danych i dramatycznym stanie budynków przed dwiema dekadami. Przypomniał radnym oraz delegacji z gminy, w jakich warunkach powiat przejmował zarządzanie tym terenem. Dachy groziły wówczas zawaleniem, a w budynkach brakowało stropów i ogrzewania.

Wicestarosta w barwnych słowach zobrazował historyczne braki w infrastrukturze:

„Przecież do muzeum jak przyjeżdżano, to sikano pod tymi chatami. Bo nie było toalet!” – argumentował Grotkowski.

To Powiat Skierniewicki kosztem blisko 3,5 miliona złotych (średnio 200 tys. zł rocznie) wybudował nowoczesne zaplecze, w tym pawilony wystawiennicze, sanitariaty i fotowoltaikę. Sprzeczności w żądaniach gminy wypunktowała również radna Ewa Pawlak. Zauważyła, że wójt w piśmie deklaruje brak chęci pozbawiania powiatu majątku, by chwilę później wprost domagać się jego przekazania na rzecz gminy.

"Sikano tu pod chatami". Grotkowski bezlitośnie obnaża historyczne braki w Lipcach
Tadeusz Grotkowski, Wicestarosta Skierniewicki, podczas burzliwej sesji o przyszłość Muzeum Reymonta. Wicestarosta Grotkowski stał się jednym z najmocniejszych obrońców majątku powiatu przed roszczeniami gminy. Fot. infoskierniewice.pl / Adam Sobieszek

Pęknięcie w radzie i otwartość na kompromis

Procedowanie uchwały umocowującej zarząd do nieprzekazywania eksponatów wywołało zgrzyt wśród samych radnych powiatowych. Adam Gasiński i Michał Mikołajczyk skrytykowali narzucanie im gotowych decyzji bez dostępu do korespondencji z wójtem. Gasiński podkreślał, że nikt go nie „ogłupił” i potrafi myśleć samodzielnie, a Mikołajczyk nazwał uzasadnienie projektu wprost „tendencyjnym”.

Ostatecznie radni przegłosowali sporną uchwałę (11 głosów za, 2 przeciw, 1 wstrzymujący się), formalnie zabezpieczając powiatowy majątek. Mimo ogromnych emocji, wzajemnych oskarżeń i widma protestów, dyskusja zakończyła się pozytywnym akcentem. Na koniec sesji jedna i druga strona zapewniła, że chce dojść do porozumienia w kwestii przyszłości placówki. Zarówno Gmina Lipce Reymontowskie, jak i skierniewickie starostwo oficjalnie zadeklarowały, że są otwarte na dialog i wspólne rozmowy w tej sprawie.

Rada Powiatu Skierniewickiego sesja 30 kwietnia 2026. Od prawej: Stanisław Lesiak, Michał Mikołajczyk, Halina Dziąg, Adam Gasiński. Radni w sali obrad siedzą przy drewnianym stole z mikrofonami, debatując o Muzeum Reymonta.
Od prawej siedzą: Stanisław Lesiak, Michał Mikołajczyk, Halina Dziąg, Adam Gasiński. Fotografia z burzliwej sesji Rady Powiatu Skierniewickiego w dniu 30 kwietnia 2026 roku, poświęconej konfliktowi o majątek Muzeum Reymonta w Lipcach. Fot. infoskierniewice.pl / Adam Sobieszek

Zobacz także: Blisko 800 tysięcy złotych na edukację w Bolimowie. Powiat Skierniewicki stawia na licealistów

Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na

Google News GOOGLE NEWS
Adam Sobieszek
Adam Sobieszekhttps://infoskierniewice.pl/
Wydawca i redaktor naczelny INFOSkierniewice.pl, od 2010 roku dokumentujący życie lokalnej społeczności. Jako niezależny twórca, od ponad 14 lat rozwija portal, który z pasji do miasta stał się jednym z najważniejszych źródeł informacji w regionie. Wykształcenie w dziedzinie reklamy i multimediów łączy z rzetelnością dziennikarską oraz pasją do fotografii reportażowej. Specjalizuje się w szybkich newsach oraz analizie zmian w przestrzeni Skierniewic. Jego praca opiera się na bezpośredniej, wieloletniej obserwacji miasta i pełnej niezależności redakcyjnej, bez powiązań z dużymi grupami medialnymi.
- REKLAMA -

Więcej artykułów

2 KOMENTARZE

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Aleksandra

To jak dobrze dwóch radnych powiatowych głosowało za tym aby uszczuplić majątek powiatu? No to naprawdę wybitnie gospodarne jednostki z Pana Mikołajczyka i Gasinskiego. Strach pomyśleć co to by się mogło stać gdyby zostali wójtami.

Aleksandra

To jak dobrze rozumiem dwóch radnych powiatowych głosowało za tym aby uszczuplić majątek powiatu? No to naprawdę wybitnie gospodarne jednostki z Pana Mikołajczyka i Gasinskiego. Strach pomyśleć co to by się mogło stać gdyby zostali wójtami.

- REKLAMA -

Najnowszy artykuł

- REKLAMA -