Nieformalne rozpoczęcie sezonu Skierniewickich Klasyków przyciągnęło tłumy miłośników dawnej motoryzacji. W niedzielę, 26 kwietnia, w Sielskiej Stanicy odbył się Piknik z Klasykami, na którym pojawiło się ponad 250 wyjątkowych aut.
To było jedno z tych wydarzeń, na których liczy się nie tylko liczba samochodów, ale też atmosfera. Klasyczne Fiaty 126p, Polonezy, niemieckie legendy i odrobina amerykańskiej motoryzacji stworzyły klimat, który trudno pomylić z czymkolwiek innym.
Sezon klasyków ruszył. I od razu z dużą frekwencją
Piknik z Klasykami był nieformalnym otwarciem sezonu dla lokalnej społeczności fanów klasycznej motoryzacji. Skala wydarzenia pokazała, że zainteresowanie takimi spotkaniami nie słabnie.
Na miejscu można było zobaczyć zarówno samochody dobrze znane z polskich dróg sprzed dekad, jak i auta, które dziś częściej ogląda się na zlotach niż w codziennym ruchu. Ponad 250 pojazdów to wynik, który robi wrażenie nawet na osobach regularnie odwiedzających podobne wydarzenia.
Maluchy, Polonezy i motoryzacyjne legendy
Wśród aut, które przyciągały uwagę uczestników, nie zabrakło klasyków polskiej motoryzacji. Fiaty 126p i Polonezy znów przypomniały, dlaczego dla wielu osób są czymś więcej niż tylko starymi samochodami.
Obok nich pojawiły się także niemieckie modele, które przez lata budowały swoją pozycję solidnością, charakterystyczną linią nadwozia i rozpoznawalnym brzmieniem silników. Nie zabrakło również akcentów zza oceanu, czyli samochodów, które zawsze dodają takim spotkaniom nieco filmowego klimatu.
Zobacz zdjęcia z Pikniku z Klasykami
W galerii znajdziecie kadry z niedzielnego wydarzenia: klasyczne Fiaty 126p, Polonezy, niemieckie legendy, amerykańskie auta oraz detale, które najlepiej pokazują klimat spotkania w Sielskiej Stanicy.















