Sejm przyjął nowelizację ustawy, która ostatecznie kończy z widokiem psów i kotów na łańcuchach. Zmiana przepisów dotknie ponad milion właścicieli zwierząt, głównie na terenach wiejskich, którzy w ściśle określonym czasie będą musieli zainwestować w odpowiednie kojce.
- Całkowity zakaz trzymania zwierząt na uwięzi.
- Obowiązek zapewnienia psom wybiegu lub ocieplonej budy w kojcu.
- Właściciele dostaną 12 miesięcy na dostosowanie posesji do nowych wymogów.
- Najnowsze informacje z naszego miasta i regionu znajdziesz zawsze na infoskierniewice.pl. Bądź na bieżąco.
Przez lata polskie prawo dopuszczało kompromis: psa można było trzymać na uwięzi nie krótszej niż 3 metry i nie dłużej niż przez 12 godzin na dobę. W praktyce przepis ten był niezwykle trudny do wyegzekwowania, a organizacje prozwierzęce od dawna alarmowały o dramatycznych warunkach zwierząt podwórkowych. Nowa ustawa o ochronie zwierząt, która czeka już tylko na podpis prezydenta, radykalnie zmienia te zasady.
Co dokładnie zmienia nowa ustawa?
Najważniejszą zmianą jest całkowity zakaz trzymania psów (i kotów) na łańcuchach. Projektodawcy nowelizacji odchodzą od modelu dopuszczającego nawet czasowe wiązanie zwierząt.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Jeśli ustawa wejdzie w życie, każdy pies utrzymywany poza domem będzie musiał mieć zagwarantowany wybieg na ogrodzonej posesji. Jeśli właściciel nie może zapewnić mu możliwości swobodnego biegania po podwórku, jedyną legalną alternatywą pozostanie odpowiednio przygotowany kojec.
Dodatkowo, nowelizacja wprowadza bezwzględny obowiązek zapewnienia zwierzętom przebywającym na zewnątrz odpowiednio ocieplonej budy. Zgodnie z nowymi wytycznymi, musi być ona wykonana z drewna lub materiałów drewnopochodnych.
Jakie wymiary musi mieć nowy kojec?
W toku prac parlamentarnych zrezygnowano ze sztywnego wpisywania konkretnych wymiarów kojców do samej ustawy. To wywołało sporo pytań wśród właścicieli czworonogów. Szczegóły techniczne zostaną doprecyzowane w osobnym dokumencie.
– Ustawa została zmieniona w zakresie wielkości kojców. Odrębne rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi określi odpowiednią powierzchnię kojców dla zwierząt – mówi agencji Newseria Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi. – Będę to konsultował z behawiorystami, osobami, które mają dużą wiedzę w tym temacie, lekarzami weterynarii.
Wiadomo już, że rozporządzenie uzależni minimalną powierzchnię kojca od wielkości psa oraz liczby zwierząt, które będą w nim docelowo przebywać.
Kogo obejmą nowe przepisy?
Zmiany uderzą przede wszystkim w rolników i mieszkańców mniejszych miejscowości. Z danych wynika, że w Polsce funkcjonuje ponad 1,2 mln indywidualnych gospodarstw rolnych, a psy stróżujące są w nich stałym elementem krajobrazu. Łącznie w naszym kraju żyje ponad 8,4 mln psów, co stawia nas w czołówce Europy pod względem liczby zwierząt domowych.
Dla wielu właścicieli nowe prawo będzie oznaczało konieczność przebudowy dotychczasowych wybiegów, zakupu nowych bud lub postawienia profesjonalnych kojców.
Kiedy prawo zacznie obowiązywać?
Kluczową informacją dla właścicieli zwierząt jest okres przejściowy. Jeśli prezydent podpisze ustawę, nie zacznie ona obowiązywać z dnia na dzień. Przewidziano 12-miesięczne vacatio legis. To oznacza, że właściciele dostaną dokładnie rok od momentu ogłoszenia przepisów na dostosowanie swoich posesji i budowę kojców.
Nowe przepisy nie są ewenementem na skalę europejską. Podobny zakaz obowiązuje już m.in. w Austrii, Szwecji czy we Włoszech, a poparcie społeczne dla takich rozwiązań w Polsce rośnie – już w 2020 roku prawie 3/4 Polaków popierało zakaz stałego trzymania zwierząt na łańcuchach.






