10 lutego 2014 roku około godziny 20:50 zaniepokojona 80-latka powiadomiła policję, o tym, że jej 82-letni mąż wyszedł z domu przy ul. Konopnickiej i zaginął. Starszy pan ma problemy zdrowotne i nie pierwszy raz zdarzyło mu się wyjść z domu i nie powrócić o czasie.
Tym razem również tak było. Wszyscy policjanci mający tego dnia służbę rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Patrolowali ulice za osobą podobną do mężczyzny, rozpytywali przechodniów. Na szczęście chwilę przed godziną 22:00 jeden z kryminalnych zauważył na ul. Mazowieckiej mężczyznę przypominającego z opisu zaginionego.
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!
Okazało się, że to był on. Wyszedł z domu i nie potrafił odtworzyć drogi powrotnej. Policjanci odwieźli go do domu i przekazali żonie pod opiekę.




