- REKLAMA -

Prawie 9 hektarów przy parku może trafić do miasta. W tle Sabediany i osada pałacowa

Musisz przeczytać

- REKLAMA -

Skierniewice są przed decyzją, która może zmienić przyszłość jednego z najciekawszych terenów przy parku. Miasto chce kupić od Instytutu Ogrodnictwa nieruchomość przy ul. Waryńskiego 14-14A, obejmującą m.in. Pałacyk Myśliwski Sabediany położony na działce o powierzchni 8,77 hektara. W tle jest także pytanie o przyszłość osady pałacowej, którą Instytut również przygotowuje do sprzedaży.

Radni zdecydują o zakupie terenu przy Waryńskiego

Projekt uchwały w tej sprawie ma trafić pod obrady Rady Miasta podczas najbliższej sesji, zaplanowanej na 30 kwietnia. Dokument zakłada wyrażenie zgody na nabycie przez miasto zabudowanej nieruchomości oznaczonej jako działka nr 258/8 przy ul. Waryńskiego 14-14A.

Chodzi o teren o powierzchni 8,7774 ha, pozostający obecnie w użytkowaniu wieczystym Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego. Z uzasadnienia projektu uchwały wynika, że nieruchomość obejmuje zespół dworu z parkiem i zabudowaniami towarzyszącymi. Na miejscu znajdują się m.in. obiekty laboratoryjne, badawcze, magazynowe i garażowe, a łączna powierzchnia użytkowa budynków wynosi 3235 mkw.

Cena transakcji ma wynieść 3 542 250 zł. Wcześniejszy operat szacunkowy wskazywał wartość nieruchomości na 4 723 000 zł. Do ceny zakupu trzeba będzie doliczyć koszty notarialne i formalności związane z księgą wieczystą.

Dla mieszkańców najważniejsze jest jednak nie tylko to, ile miasto zapłaci, ale co stanie się z tym miejscem po ewentualnym zakupie.

Prezydent: chcemy powiększyć park dla mieszkańców

Prezydent Skierniewic Krzysztof Jażdżyk w rozmowie z naszym portalem podkreśla, że jednym z głównych powodów zainteresowania miasta tym terenem jest możliwość powiększenia dostępnej zieleni.

Chcemy powiększyć park dla mieszkańców. Na terenie Sabedian jest około 3,5 hektara parku i to jest przestrzeń, która może stać się ważna dla miasta. To nie jest zwykła działka, tylko miejsce z potencjałem i historią – mówi prezydent Krzysztof Jażdżyk.

Nie oznacza to jednak, że całe prawie 9 hektarów automatycznie stanie się parkiem. Część terenu jest zabudowana, a miejscowy plan przewiduje tam różne funkcje, w tym tereny zieleni publicznej oraz usługi. Miasto po ewentualnym zakupie nieruchomości będzie więc musiało zdecydować, które fragmenty można otworzyć dla mieszkańców, a które wykorzystać w inny sposób.

Prezydent zwraca też uwagę na stan samego zabytku. Pałacyk Myśliwski Sabediany, znany również jako Willa Aleksandria, jest obiektem objętym ochroną konserwatorską. To oznacza, że jego odnowienie nie będzie proste ani tanie.

Najpierw chcemy zdobyć środki zewnętrzne i zabezpieczyć budynek. To zabytek, ładny obiekt, szkoda byłoby pozwolić, żeby dalej niszczał. Chcemy, żeby wrócił do życia. Dopiero później można myśleć o konkretnych funkcjach, na przykład o filii muzeum albo kameralnych wydarzeniach kulturalnych w parku – mówi prezydent.

Sabediany jako miejsce dla kultury? Pomysł jest, ale decyzji jeszcze nie ma

W rozmowie pojawia się kilka możliwych kierunków wykorzystania tego miejsca. Prezydent mówi ostrożnie: najpierw trzeba przejąć teren, uporządkować kwestie formalne i poszukać pieniędzy na zabytek. Dopiero później przyjdzie czas na szczegółowy program.

Jednym z pomysłów jest funkcja muzealna. Innym – wykorzystanie parku jako przestrzeni dla spokojniejszych wydarzeń kulturalnych, na przykład koncertów muzyki poważnej.

To mogłoby być miejsce z klimatem. Nie mówię dziś, że wszystko jest przesądzone, bo najpierw trzeba wykonać podstawową pracę: zabezpieczyć obiekt i znaleźć finansowanie. Ale potencjał jest duży – podkreśla Krzysztof Jażdżyk.

To ważna deklaracja, bo Sabediany od lat funkcjonują w świadomości wielu mieszkańców bardziej jako zamknięty fragment miasta niż żywa część parku. Ewentualny zakup przez samorząd może ten układ zmienić.

Instytut sprzedaje, bo porządkuje majątek

Nie sprzedajemy majątku dlatego, że musimy – tylko dlatego, że chcemy inwestować w przyszłość badań ogrodniczych – wyjaśnia dyrektor Instytutu Krzysztof Rutkowski. Stare obiekty, choć mają swoją historię, nie odpowiadają już potrzebom nowoczesnej nauki.

Sprzedaż nieruchomości, w tym zabytkowego zespołu pałacowego Sabediany, jest elementem długofalowej strategii racjonalizacji majątku Instytutu.

Obiekt ten był wykorzystywany przez Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa przez ponad czterdzieści lat, jednak po połączeniu w 2011 roku z Instytutem Warzywnictwa konieczna była kompleksowa reorganizacja zespołów badawczych. Dziś badania ogrodnicze wymagają specjalistycznych laboratoriów i zaawansowanego sprzętu – i właśnie w takie zaplecze inwestujemy przy ul. Rybickiego.

Sprzedaż mniej wykorzystywanych nieruchomości pozwala nam zdobyć środki na wkład własny do dużych projektów, często współfinansowanych z funduszy europejskich. Aktualnie Instytut oczekuje na rozpatrzenie aż sześciu wniosków inwestycyjnych, których łączna wartość przekracza 100 mln zł. Realizacja tych projektów nie jest możliwa bez zapewnienia wkładu własnego, dlatego uporządkowanie majątku jest warunkiem dalszego rozwoju Instytutu.

Do tematu planowanych inwestycji Instytutu, ich wartości oraz możliwego znaczenia dla Skierniewic wrócimy w osobnym materiale.

Osada pałacowa też może zostać sprzedana

Drugim ważnym wątkiem jest przyszłość osady pałacowej. Z rozmów z przedstawicielami Instytutu wynika, że teren jest przygotowywany do sprzedaży, a ogłoszenie ma pojawić się w najbliższych dniach, na przełomie kwietnia i maja.

Agnieszka Antosiak, zastępca dyrektora ds. finansowych i główna księgowa IO-PIB, podkreśla, że decyzja wynika z wieloletnich zmian organizacyjnych i rozwoju nowoczesnej infrastruktury badawczej. Instytut sukcesywnie przenosi działalność do nowoczesnych obiektów.

A sama decyzja o sprzedaży to jedna z najtrudniejszych decyzji, jakie Instytut musiał podjąć w ostatnich latach. Zabytkowa osada, choć ważna historycznie, nie spełnia już wymagań stawianych współczesnym badaniom. Z większości budynków laboratoria i pomieszczenia biurowe zostały już przeniesione do nowopowstałych obiektów. Niewykorzystywane budynki o znacznej powierzchni generują bardzo wysokie koszty utrzymania – mówi przedstawicielka Instytutu.

Zanim zapadła decyzja o sprzedaży, Instytut przygotował koncepcję utworzenia w tym miejscu Centrum Rozwoju Nauk Ogrodniczych i Edukacji Ekologicznej „Ogrody Nauki”. Projekt został wpisany do Kontraktu Programowego Województwa Łódzkiego na lata 2021-2027, jednak nie uzyskał dofinansowania ze środków europejskich.

Dziedzictwo to nie tylko budynki, ale przede wszystkim wiedza i badania, które dziś rozwijają się w nowoczesnych warunkach. Wierzymy, że ten kierunek pośrednio służy także mieszkańcom – poprzez rozwój ogrodnictwa, zieleni i jakości życia w miastach – dodaje.

Instytut deklaruje jednocześnie gotowość do współpracy z samorządem i wsparcia inicjatyw nawiązujących do historii tego miejsca.

Miasto zainteresowane także osadą

Prezydent Krzysztof Jażdżyk potwierdza, że miasto jest zainteresowane rozmową także o osadzie pałacowej, jeśli Instytut zdecyduje się na jej sprzedaż.

Jeżeli taka wola po stronie Instytutu będzie, to miasto jest zainteresowane. To ważny teren, więc naturalne jest, że chcemy wiedzieć, jaka może być jego przyszłość i czy samorząd może mieć na nią wpływ – mówi prezydent.

Z informacji przekazanych przez Instytut wynika, że miasto wyraziło zainteresowanie w formie listu intencyjnego. Sama kwota ewentualnej sprzedaży osady pałacowej nie została jeszcze publicznie wskazana, ale według naszych rozmówców byłaby wyższa niż cena terenu przy ul. Waryńskiego.

To oznacza, że Skierniewice mogą w krótkim czasie stanąć przed dwiema dużymi decyzjami dotyczącymi miejsc o dużym znaczeniu historycznym i przestrzennym. Pierwsza dotyczy Sabedian i terenu przy parku. Druga – przyszłości osady pałacowej.

To może być jedna z ważniejszych zmian w tej części miasta

Zakup terenu przy Waryńskiego nie jest zwykłą transakcją na rynku nieruchomości. Dla miasta to szansa na przejęcie kontroli nad miejscem, które ma znaczenie historyczne, przyrodnicze i urbanistyczne. Dla mieszkańców – potencjalna szansa na nową przestrzeń zieleni i kultury.

Najbliższy krok należy do radnych. Jeśli wyrażą zgodę na zakup, miasto będzie mogło rozpocząć formalne działania związane z przejęciem nieruchomości.

Później przyjdzie trudniejszy etap: decyzja, jak połączyć ochronę zabytku, potrzeby mieszkańców, koszty remontów i rozsądne zagospodarowanie prawie 9 hektarów terenu. Bo w tej sprawie nie chodzi tylko o to, czy miasto kupi Sabediany. Chodzi o to, czy jedno z najbardziej charakterystycznych, a dotąd zamkniętych miejsc w Skierniewicach naprawdę wróci do życia.

zobaczgalerię28 zdjęć

Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na

Google News GOOGLE NEWS
INFOSkierniewice.PL
INFOSkierniewice.PLhttp://infoskierniewice.pl
zespół redakcyjny INFOSkierniewice.pl – wiodącego portalu informacyjnego w Skierniewicach i powiecie skierniewickim. Publikujemy zweryfikowane wiadomości lokalne, relacje z inwestycji oraz analizy bieżących wydarzeń społecznych. Naszym priorytetem jest rzetelność, szybkość przekazu i dostarczanie autorskich treści prosto z serca miasta. Jesteśmy najczęściej wybieranym źródłem informacji przez mieszkańców regionu szukających sprawdzonych newsów.
- REKLAMA -

Więcej artykułów

- REKLAMA -

Najnowszy artykuł