To był pracowity wtorek w Szkole Podstawowej nr 1 w Skierniewicach. 21 kwietnia poznaliśmy wyniki konkursu, w którym główną rolę zagrały roboty wykonane przez dzieci z klas IV-VI. Zasada była jedna: materiały musiały pochodzić z odzysku.
35 pomysłów na robota
Do tegorocznej rywalizacji zgłosiło się sporo szkół z całego powiatu. Ostatecznie na wystawie w „Jedynce” stanęło 35 gotowych prac. Każda z nich była inna – od małych, precyzyjnych konstrukcji, po większe projekty, które na pierwszy rzut oka nie przypominały odpadów, z których powstały.
To już piąte spotkanie młodych konstruktorów. Choć początki w 2018 roku były bardziej kameralne i dotyczyły tylko miasta, dziś widać, że uczniowie podchodzą do tematu coraz odważniej. Prace oceniało jury złożone z nauczycieli techniki oraz przedstawicieli stowarzyszenia inżynierów (SIMP).
Kto wygrał?
Wybór nie był łatwy, bo poziom prac okazał się bardzo wyrównany. Po naradach sędziowie przyznali nagrody główne:
- I miejsce: Ewa Kucharska (SP nr 1 w Skierniewicach)
- II miejsce: Nadia Wasilewska (SP w Wysokienicach)
- III miejsce (ex aequo): Maja Zajączkowska (SP w Kęszycach) oraz Michał Pilich (SP nr 2 w Skierniewicach)
Wyróżniono również prace, które zwróciły uwagę jury pomysłowością i starannością wykonania. Nagrodzeni zostali: Bartosz Podrażka (SP w Makowie), Iza Szewczyk (SP w Głuchowie), Franciszek Głowacki (SP nr 9 w Skierniewicach), Marcel Iwańczyk (SP nr 2 w Skierniewicach) oraz Karol Placek (SP nr 1 w Skierniewicach).
Dlaczego warto to robić?
Taki konkurs to coś więcej niż tylko składanie figurek. Chodzi o to, by pokazać dzieciom, że „śmieci” to w rzeczywistości surowce, które mogą stać się zabawką, ozdobą czy narzędziem. To świetna lekcja kreatywności, która zmusza do myślenia przestrzennego i planowania konstrukcji od podstaw.
Organizatorzy – SP nr 1 w Skierniewicach oraz Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich – zapowiadają, że już teraz czekają na pomysły w kolejnym roku.
















