- REKLAMA -

Między zaoraną miedzą a bolesnym milczeniem sąsiadów. Tomasz Klemba o służbie na gminnej ziemi

Sierżant Tomasz Klemba udowadnia, że praca dzielnicowego na terenach wiejskich to znacznie więcej niż rutynowe patrole. Od gaszenia wieloletnich, sąsiedzkich sporów rodem z „Samych Swoich”, po dramatyczne zderzenie ze ścianą milczenia w obliczu prawdziwej krzywdy. Poznajcie kulisy służby, w której najtrudniejszą barierą do przebicia często okazuje się ludzka obojętność.

Musisz przeczytać

- REKLAMA -

Mówią o nich „policjanci pierwszego kontaktu”, ale na terenie gminy Skierniewice to określenie nabiera zupełnie innego znaczenia. Tu sierżant Tomasz Klemba nie tylko pilnuje porządku, ale staje się powiernikiem wielopokoleniowych waśni, mediatorem w sporach o miedzę i świadkiem ludzkich przemian, które czasem zaczynają się dopiero za kratami zakładu karnego.

Sierżant Tomasz Klemba w policji służy szósty rok. Od dwóch lat jego rewir to Gmina Skierniewice. Choć wcześniej w „patrolówce” widział wiele, praca dzielnicowego go zaskoczyła. – Z perspektywy radiowozu interwencja to akcja i reakcja. Jako dzielnicowy wchodzisz głębiej: prowadzisz Niebieskie Karty, dozory, nadzorujesz ludzkie życie miesiącami. Zakres obowiązków jest ogromny – przyznaje.

Gminny kod: „Sprawiedliwość po naszej stronie”

Na terenach wiejskich konflikty nie wygasają wraz z odjazdem radiowozu. One trwają latami, karmione dumą i wspomnieniami o tym, co zrobił ojciec czy dziadek obecnego sąsiada. Sierżant Klemba często trafia w sam środek scen, które do złudzenia przypominają „Samych Swoich”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Najtrudniej rozmawia się o „pierdołach”, które urastają do rangi tragedii. Zaorana miedza, płot postawiony o kilka centymetrów za daleko, kogut, który przeszedł na posesję sąsiada – to są punkty zapalne – wylicza policjant. – Ludzie potrafią kłócić się o to przez dwadzieścia lat. Nawet gdy zapadnie wyrok sądu, słyszę: „Panie władzo, wyrok wyrokiem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie”. Ta zadziorność sprawia, że jako dzielnicowy wracam w to samo miejsce dziesiątki razy, tłumacząc w kółko to samo.

Sukces, który nie potrzebuje słów

W pracy sierżanta Tomasza Klemby są jednak momenty, które dają paliwo do dalszej służby. Nie zawsze są to spektakularne podziękowania, częściej to po prostu widok człowieka, który odbił się od dna. Policjant wspomina sytuację, w której musiał podjąć twarde kroki wobec mężczyzny stosującego przemoc domową. Sprawa skończyła się półrocznym wyrokiem w zakładzie karnym.

– Ten człowiek wyszedł, ogarnął się, poszedł po rozum do głowy. Dziś mieszkają z partnerką razem i jest w porządku. To nie jest sytuacja z filmu, gdzie ktoś bije brawo, ale świadomość, że ta praca faktycznie kogoś „naprawiła”, buduje najbardziej – mówi sierżant.

Mur znieczulicy: „Nic nie wiedzieliśmy”

Najbardziej bolesnym punktem rozmowy jest jednak kwestia sąsiedzkiej solidarności – a raczej jej braku w sytuacjach kryzysowych. Gmina rządzi się swoimi prawami, gdzie każdy o każdym wie wszystko, dopóki nie dzieje się krzywda.

– To jest nasz największy problem. Widzimy kobietę z podbitym okiem, zasinienia na ciele, ale telefon na policję milczy – alarmuje Klemba. – Ludzie nie chcą się wtrącać. Informacje o przemocy trafiają do nas rzadko, a gdy już dojdzie do tragedii, nagle słyszymy: „myśmy nic nie wiedzieli”. To milczenie bywa dla nas, policjantów, najtrudniejszą barierą do przebicia.

Sierżant Tomasz Klemba nie szuka poklasku. W rejon gminy Skierniewice wyrusza z jednym celem: by być tam, gdzie pomoc jest realnie potrzebna, nawet jeśli czasem musi zacząć od rozmowy o nieszczęsnym kogucie u sąsiada.

Specyfika służby w gminie wymaga ogromnej cierpliwości. O tym, jak wygląda codzienna walka z „trudnymi sąsiadami” i gdzie kończy się rola policjanta, a zaczyna cywilny spór, przeczytacie w kolejnych częściach cyklu #SuperDzielnicowy.

Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na

Google News GOOGLE NEWS
Adam Sobieszek
Adam Sobieszekhttps://infoskierniewice.pl/
Wydawca i redaktor naczelny INFOSkierniewice.pl, od 2010 roku dokumentujący życie lokalnej społeczności. Jako niezależny twórca, od ponad 14 lat rozwija portal, który z pasji do miasta stał się jednym z najważniejszych źródeł informacji w regionie. Wykształcenie w dziedzinie reklamy i multimediów łączy z rzetelnością dziennikarską oraz pasją do fotografii reportażowej. Specjalizuje się w szybkich newsach oraz analizie zmian w przestrzeni Skierniewic. Jego praca opiera się na bezpośredniej, wieloletniej obserwacji miasta i pełnej niezależności redakcyjnej, bez powiązań z dużymi grupami medialnymi.
- REKLAMA -

Więcej artykułów

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
- REKLAMA -

Najnowszy artykuł

- REKLAMA -